Piper Cub




  • Historia i odbudowa samolotu Piper Cub L-4H SP-AFY
  • Nr. fabr. 9935 nr. U.S.ARMY AIR FORCES TYPE L-4H
  • SERIAL No. 4479889 Order No. AF-36506

Samolot ten został przekazany po zakupie z Niemiec z Amerykańskiej Strefy Okupacyjnej z Gőpingen, do składnicy w Jezierzycach Słupskich wraz z silnikiem Continental A65 nr fabryczny 42-161185 i śmigłem typu Sensenich W72C42D nr fabryczny 5602 w dniu 09.06.1947 roku.

Piper-Cub.jpg

Samolot pierwszy lot w Polsce wykonał 8 lipca 1947 roku na lotnisku Gocław , a pilotował go pilot Ryszko. Samolot otrzymał znaki rozpoznawcze SP-AFY. Następnie został przekazany do remontu do DWL Gdańsk w dniu 01.11.1949 roku i remont został ukończony 31.12.1949 roku. Samolot na początku był w dyspozycji Zarządu Głównego Ligi Lotniczej w Warszawie , a następnie został przekazany do użytkowania do Aeroklubu Warszawskiego na Gocławiu i tam latał do października 1950 roku. Aeroklub przekazał samolot do Głównego Instytutu Lotnictwa na Okęcie, gdzie zaczęto dokonywać przeróbki tego samolotu na wodnosamolot. Pierwsze próby zaczęto wykonywać 17.10.1951 roku. Zmieniono silnik na PRAGA D nr fabryczny 11165 ( 75 KM 2400 obr/min.), oraz zastosowano drewniane pływaki konstrukcji inż. Teysseire. Świadectwo Kontroli Przebudowy na wodnosamolot wystawiono w dniu 26.09.1951 roku a samolot miał wówczas nalot 30 godz. 52 min. Jednak trudności związane z silnikiem ( pompa paliwa) oraz sposobem rozruchu silnika na pływakach sprawiły że wodnosamolot oblatano dopiero 10.10.1954 roku na Wiśle start 13.50 – lądowanie 14.10. Po oblocie samolot skierowano do próbnej eksploatacji do Centrum Wyszkolenia Technicznego Ligi Przyjaciół Żołnierza w Mrągowie. Następnie pismem ZLC nr Pf,TK-11/10/55 z 31.05.1955 roku samolot został przeznaczony do kasacji jako nieprzydatny do dalszej eksploatacji. Przyczyny kasacji wszystkich Piperów były jednak całkiem inne – niewłaściwe pochodzenie. W tym czasie Paweł Zołotow budował replikę samolotu Farman-4 z 1910 roku i z braku materiałów do budowy tej repliki szukał różnego rodzaju rurek stalowych. I tak został mu przekazany skreślony z rejestru samolot Piper Cub SP-AFY w wersji na pływakach , ale z silnikiem Continental A-65 nr.42-161185. Paweł Zołotow stwierdził że ten samolot mógłby jeszcze latać po przerobieniu z powrotem na wersje lądową i niewielkim remoncie płatowca i silnika. I tak samolot znalazł się pod opieką Pawła Zołotowa. Trzeba tu dodać że Paweł Zołotow był pierwszym prywatnym właścicielem samolotu w Polsce przed druga wojną i także po drugiej wojnie. Remont i przeróbkę z powrotem na wersję lądową wykonano w WSK Świdnik, a ukończono ją 24.07.1963 roku. Samolot został oblatany 02.10.1963 roku na lotnisku w Świdniku przez załogę w składzie pilot Gajewski i obserwator inż. Roman Kuliński z IKCSP. Samolot miał wtedy nalot 326 godz. 02 min. Samolot został zarejestrowany i otrzymał znaki SP-AMH. Zołotow latał tym samolotem w Świdniku i w Lublinie i następnie samolot stał się własnością Klubu Sportowego MOTOR w Lublinie na podstawie umowy zawartej z Pawłem Zołotowem 14.06.1972 roku. ( Paweł Zołotow w rozliczeniu otrzymał miedzy innymi nowy telewizor produkcji radzieckiej). Samolot dalej latał w Lublinie a w dniach od 03.01.1973 roku do 27.03.1973 roku przechodził remont w LZN APRL Krosno. Samolot latał do 21.11.1977 roku i osiągnął nalot 826 godz.10 min. Następnie został skreślony ze stanu Klubu Sportowego Motor i nowym właścicielem samolotu został mieszkaniec wyspy Wolin pan Andrzej Sawicki. Stan samolotu nie pozwalał na dalszą eksploatację i pan Andrzej Sawicki przy pomocy Zbigniewa Żuczkowskiego zaczął remontować samolot własnymi siłami u siebie na wyspie Wolin. W dniu 23 maja 1990 roku pilot Zbigniew Żuczkowski wystartował tym samolotem z wyspy Wolin i przeleciał nim na lotnisko Szczecin Dąbie. (Za co zresztą odebrano mu licencje pilota samolotowego). Po załatwieniu niezbędnych formalności w IKCSP samolot został powtórnie oblatany na lotnisku w Szczecinie w dniu 29.09.1990 roku przez załogę w składzie : pilot Przybyłowicz i obserwator inspektor Kalembasiak z IKCSP. Samolot ponownie zarejestrowano i otrzymał znaki SP - FPA. Samolot latał do 29.09.1990 w Szczecinie i osiągnął nalot całkowity 884 godz. 34 min. Kłopoty z silnikiem i nie najlepszy stan płatowca sprawił że samolot znowu stanął na ziemi. Będąc kiedyś w Szczecinie na lotnisku zainteresowałem się stojącym w kącie hangaru bez silnika samolotem i tak zaczęła się moja przygoda z Piperem Cubem. Samolot do mojego warsztatu został przywieziony na poczciwym Krakusie 04.04.1999 roku. Remont samolotu z przerwami trwał do 30.10.2002 roku. Samolot został rozebrany , wszystkie części zweryfikowane, wymieniono niektóre podzespoły w tym silnik, maski przednie i śmigło, całe pokrycie płócienne zmieniono na pokrycie tkaniną syntetyczna typu Ceconite. Dzięki pomocy kolegi Czarka Larsena z USA udało mi się sprowadzić wszystkie niezbędne części i podzespoły do samolotu w tym silnik Continental A75. I tak po spełnieniu wszystkich postawionych przez IKCSP wymagań samolot został oblatany na lotnisku w Bielsku-Białej przez pilota doświadczalnego mgr inż. Mariusza Stajewskiego w dniu 19.11 2002 roku. Samolot został ponownie zarejestrowany na znakach SP-AFY tj. na takich jakie dostał przy pierwszej rejestracji w Polsce w 1947 roku.Obecnie samolot stacjonuje w Górskiej Szkole Szybowcowej na Żarze.Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o historii mojego egzemplarza wysłałem e-maila do Toniego Morisa który pomógł Markowi Masalskiemu w sprawdzeniu historii swojego Pipera Cuba. I okazało się że są pewne nieścisłości dotyczące nr fabrycznego kadłuba i nr. US AIR FORCE mojego egzemplarza. Okazało się że Paweł Zołotow do przywrócenia samolotu do latania załatwił w Poznaniu inny kadłub w bardzo dobrym stanie i przekręcił tylko tabliczkę z nr US AIR FORCE nr 44-79889, ponieważ kadłub po przeróbce na wodnosamolot był poprzerabiany w taki sposób że prościej było zastosować do istniejących skrzydeł i usterzeń inny kadłub , szczególnie że zastosowanie silnika PRAGA D wymusiło zmiany w konstrukcji kadłuba. O tej historii dowiedziałem się będąc kiedyś Piperem na lotnisku w Lublinie. W 2011 roku wymieniłem w Piperze silnik na Continental C-85 nr 20623-6-12 z rozrusznikiem i śmigło Sensenich W72GK46 nr. AJ2946. Samolot miał wtedy nalot 1356 godz.10 min. Posiadam do samolotu oryginalną pierwsza Książkę Płatowca założoną po przybycie samolotu do Polski w 1947 roku i komplet książek od czasu gdy Paweł Zołotow zaopiekował się tym samolotem. Brakuje mi tylko książki płatowca gdy samolot był przerobiony na wodnosamolot i latał w Mrągowie do czasu skreślenia z rejestru . Od 2002 roku samolot brał udział we wszystkich największych pokazach lotniczych w Polsce w Góraszce, Bielsku. Nowym Targu ,Poznaniu, Zamościu Chełmie, Katowicach, Piotrkowie, Nowym Sączu , Mielcu, Dęblinie czy co 2 lata na AIR SHOW w Radomiu oraz Małopolskim Pikniku Lotniczym w Krakowie od samego początku pokazów na Czyżynach. Jest to znakomity samolot turystyczny i do nauki pilotażu ( sam wyszkoliłem się na tym samolocie do licencji pilota turystycznego). Jego właściwości lotne – mały rozbieg i krótki dobieg sprawia że samolot może startować i lądować na niewielkich lądowiskach polowych.